JUNIORZY: UKS SP 27 KATOWICE - MOSM BYTOM
Dodane przez michben dnia 02/28/2011
Nie udało się zrewanżować i ponownie ulegliśmy MOSM Bytom 87 - 98. Najwięcej punktów zdobył Remik Kowalski (23), Adam Bujoczek (22) i Kamil Kalinowski (18). Wśród gości wyróżniał się Piotr Wolnik (17) oraz Filip Szymaniak (16). Goście zagrali agresywniej i bardziej zespołowo. Porażka wobec zwycięstwa AZS Katowice z Rybnikiem spycha nas na niższe miejsce w tabeli.
Rozszerzona zawartość newsa
Bardzo ciężko mi coś o tym meczu napisać. Cały czas czekałem kiedy to nasi zawodnicy obudzą się i zaczną grać dobry basket. Niestety to goście wykazywali się większą ochotą na bezpańskie piłki leżące na podłodze. Nasi chłopcy po połowie weszli jakby uśpieni, popełniali karygodne straty podczas wznawiań gry z autu. Bytomianie karali nas kontrami. Pojedyńcze starania Remika w pierwszej połowie, Kosy w części 3 kwarty i Adasia (3 wsady) nie mogły nic zmienić. To Bytom był bardziej skoncentrowany, chiał wygrać i nie bał się walki. Brawa dla nich i niech to będzie nauczka dla naszych chłopców. Ten mecz powinniśmy wygrać.
AZS Katowice pokazało, że wystarczy chcieć i z każdym można wygrać.

Punkty
UKS: Jabłecki 2, Binkowski 0, Fołda 4, Czekaj 16, Błażełek 0, Orzechowski 0, Bujoczek 22, Kalinowski 18, Najgrodzki 2, Kowalski 23
MOSM:Napiekło 15, Dukland 9, Gros 6, Ostrowski 11, Szymaniak 16, Semków 0, Pietryga 13, Wolnik 17, Szmidt 7, Żmuda 4
Zapowiedź:
Nasi koszykarze zmierzą się w Katowicach z MOSM Bytom. Będzie to rewanż za porażkę w Bytomiu. Tym meczem rozpoczynamy rundę rewanżową i dobrzy gdybyśmy zaczeli ją od wygranej. Wśród gości wyróżniającym zawodnikiem jest Wolnik (syn znanego koszykarza niegdyś Bobrów Bytom). U nas w niezłej formie jest Remik Kowalski od którego wiele będzie zależeć. Liczymy na kolejne dobre występy naszych podkoszowych czyli Patryka Binkowskiego, Wojtka Jabłeckiego no i oczywiście Adama Bujoczka. Aby wygrać ławka rezerwowych też musi dołożyć swoje dlatego trener liczy na solidny wkład Kuby Najgrodzkiego, Krzysia Błażełka i Daniela Orzechowskiego.