JUNIORZY: UKS SP 27 KATOWICE VS POGOŃ PRUDNIK
Dodane przez michben dnia 02/22/2011
Wygrana 80 - 64 nad średnio dysponowanym Prudnikiem pozwaliło nam odbić się od dna po paru porażkach. Zwycięstwo daje nam piąte miejsce w tabeli, bezpośrednio pod nami jest AZS Katowice który jest z takim samym bilansem. Najwięcej punktów zdobył Kamil Kalinowski (24), który czterokrotnie trafił za 3 punkty, Remik Kowalski (16) oraz kadet Wojtek Jabłecki (13). Solidnie zagrał również Adam Bujoczek, który może nie oczarował nas w ataku ale liczba bloków - pewnie około 10ciu robiła wrażenie.

Z racji pewnych zmian organizacyjnych przedłużam termin zgłaszania się na turniej do Berlina. Na pewno możemy zejść z kosztem ponieważ planujemy pojechać samochodami. Na razie mamy 2 pojazdy którymi moglibyśmy jechać, czekamy na propozycje kto trzeci mógłby zabrać samochód (albo rodzica z samochodem). Całkowity koszt wyjazdu to jakieś 100-150 zł. Proszę Was o rzetelne podejście do sprawy i oczekuje informcji w piatek kto pojedzie i czy ktoś może zabrać 3 auto.
Rozszerzona zawartość newsa
Koszykówka Katowice

Mecz niestety nie stał na wysokim poziomie. Po dobrym początku dosłownie zasnęliśmy i dzięki naszej pasywnej grze Prudnik wyszedł na prowadzenie po 1 kwarcie. Niemniej po paru minutach drugiej części sytuacja diametralnie się zmieniła. Zmienna obrona, przechwyty i szybkie kontry kończone na zmiane przez Jacka Czekaja i resztę obwodowych dały nam 15 punktów zadatku do połowy. Bardzo skutecznie grał Kamil Kalinowski, który zdobył sporo punktów w tej części. Trójka Remik-Jacek-Koso zdobyli w 2 ćwiartce 21 z 25 punktów drużyny.

W trzeciej części dalej dominowaliśmy. Doskonałe asysty Adama, celne rzuty Wojtka spod kosza, oraz dalej aktywny Koso spowodowało, że nasza przewaga wciąż wzrastała. Wsadem popisał się Patryk Bińkowski, który dostał gromkie brawa za ten wyczyn.

Niestety co dobre szybko się kończy i nasz zespół ponownie wszedł w stan śpiączki. Prudnik za to wyraźnie się uaktywnił i zdołał odrobić sporą część strat.

Przed nami druga runda gdzie mamy 2 mecze u siebie (Bytom i Cieszyn), które obowiązkowo musimy wygrać. Przydałoby się odnieść przynajmniej jedno zwycięstwo na wyjeździe (Rybnik i Prudnik).

UKS: Jabłecki 13, Bińkowski 4, Stuczyński 0, czekaj 10, Błażełek 0, Orzechowski 4, Bujoczek 9, Kalinowski 24, Najgrodzki 0, Kowalski 16

Prudnik: Majka 2, Bolibrzuch 11, Urbański 4, Chorostecki 6, Bartmanowicz 21, Zając 12, Ziemba 5, Chadryś 6, Odrobina 9, Konopka 0

Zapowiedź:
W pierwszych trzech meczach rundy finałowej trzykrotnie polegliśmy. Pora to zmienić, zagramy u siebie z Prudnikiem i jest to dla nas bardzo ważne aby przełamać złą passę naszych koszykarzy. W grze brakuje Muśka, który ma skręcona kostkę. Miejmy nadzieję, że tym razem pokażemy się w pełniejszym składzie bo po utracie Djamela każdy zawodnik się liczy. W tym sezonie nasz atak oparty jest na zawodnikach obwodowych (kiedyś było zupełnie inaczej w roczniku 93), najlepszym strzelcem jest Jacek Czekaj (średnio po 17 pkt), sporo dokłada Remik, Koso i wspomniany Musiek. W Prudniku wyróżniającym graczem jest Bolibrzuch, którego umiejętności poznalismy podczas rozgrywek juniorów starszych. Na pewno pokrycie go będzie zadaniem dla Adasia Bujoczka i najwyższych Binia i Wojtka, który poczyna sobie coraz śmielej ze starszymi przeciwnikami.