KONIEC SEZONU DLA SENIORÓW.
Dodane przez michben dnia 02/20/2011
Przegraliśmy 62 do 86 z najlepszą ekipą ligi, bowiem Zagłębie zwycięstwem zapewniło sobie awans do kolejnej strefy (zagraja z 2gim zespołem z woj. opolskiego). Nasi przeciwnicy grali z sercem, walecznie. Widać było jak bardzo im zależy. My ze swojej strony nieco ułatwiliśmy im zadanie - zagraliśmy nieco bojaźliwie, na pewno duzo mniej agresywnie niz tydzień temu z AZS. Na dodatek Mateusz Pawlik bardzo szybko załapał 4 faule i nie moglismy korzystać z naszego najlepszego strzelca. Trochę brakowało kogoś kto przełamałby serie punktowe Zagłębia w drugiej kwarcie (bardzo skuteczna gra Zawieruchy). Gratulujemy Zagłębiu, z drugiego miejsca awansował AZS Katowice który wygrał z Akademikami z Gliwic.

UWAGA! Do wtorku czekam na odpowiedź w sprawie wyjazdu do Berlina.
Rozszerzona zawartość newsa
Wracając do meczu, to pierwszy raz na boisku moglismy zobaczyć Antosia i Binia. Myślę, że nie wyszło najgorzej, ten pierwszy na pewno musi wrócić do regularności w treningu. Biniu w tym sezonie zrobił ogromny postęp, chłopcy coraz częściej mu ufają i nagrywaja piłki pod kosz. Widać efekty pracy.
Niestety było to za mało na ekipę z Sosnowca, która doskonale była dysponowana z dystansu, grali jakby na własnej hali. Podkoszowy Grzegorz Zawierucha zaskoczył paroma celnymi trójkami.
W pierwszym meczu w Sosnowcu gołym okiem było widać, że Zagłębie chce sprowaokować Pawlika do popełnienia fauli. Tym razem nie musieli tego robić, pomógł im trochę ktoś inny... Ale nie to najważniejsze, nasza druzyna nieraz pokazała, że potrafi nieźle grać bez Mateusza. Tym razem jednak nie było różnicy czy nasz strzelec jest na bosiku czy na ławce. Rozpędzona lokomotywa z zagłebia była nie do zatrzymania. Nie pomogły pojedyńcze akcje Adama czy Tomka Wistuby. Słabiej niz zwykle grał Koso i Borys. Nie chcę się pomylić ale nie pamiętam abym widział Jacka Czekaja i Remka. Nie za bardzo rozumiem ich ewentualnych nieobecności.
Szkoda, że trochę niżej nie potrafilismy zejść ale myślę, że przegraliśmy z twarzą. Niestety Rybnik wygrał wczoraj z GTK Gliwice i to my zajmiemy ostatnie miejsce w tabeli. Nie ma co się przejmować, za rok nam skład się raczej nie zmieni a będziemy bogatsi o tegoroczne doświadczenia.
Dla chłopaków z rocznika 92 i 91 sezon się skończył, 93 gra jeszcze w rozgrywkach juniorów. Niemniej nwet bez regularnej ligi zawodnicy powinni trenować z pewna regularnością. Planujemy wyjazd do Berlina 10-13 czerwca, tydzień później Pan Mikruta organizuje turniej w ramach promocji ME Kobiet w Katowicach. Więc warto utrzymać formę.
Z pozostałych informacji dodam, że od nowego sezonu chcemy sprecyzować kolory barw klubowych i przez to najstarsza sekcja będzie miała nowe stroje meczowe. Chcemy aby były one efektowne i firmowały nasza markę UKS 27 dlatego zleciłem grafikowi zaprojektowanie projektu graficznego nazwy UKS 27 i numeracji na stroje.