PORAŻKA W DERBOWYM SPOTKANIU Z AZS KATOWICE
Dodane przez michben dnia 02/13/2011
Nasi seniorzy na pewno nie byli kandydatami do zwyciestwa w tym spotkaniu. AZS Katowice to wicelider, my jesteśmy też wiceliderem tyle że po drugiej stronie tabeli. Nie zmienia to faktu, że praktycznie cały mecz nieznacznie prowadziliśmy pomimo sporych problemów z faulami naszych kluczowych zawodników (Wistuba i Pawlik). Doskonałe zawody rozegrał Borys Balon (16 pkt), który efektownymi akcjami potrafił przechytrzyć przeciwników. Jak zwykle najwiecej punktów zdobył Mateusz Pawlik (24), ale za walke pod deskami należy wyróżnić naszych podkoszowych graczy. Tym razem AZS nie miał takiej przewagi pod koszem jak w pierwszym meczu. Był to mecz walki, który doskonale się oglądało, szkoda jedynie, że zabrakło trochę zimnej krwi - no ale wiemy nad czym musimy pracować.
Rozszerzona zawartość newsa
Nie będę zbyt wiele opisywał spotkania, na pewno muszę przyznać, że nastawienie naszych graczy było zupełnie inne niż w środowym meczu juniorów. Chcieliśmy walczyć, nie oddaliśmy terenu, zagraliśmy ostro, a kiedy tak się gra to można z każdym wygrać. Byliśmy w tym spotkaniu lepsi przez 39,5 minuty. Porażka 68-67 może nie zadowala, ale należy zachować optymizm. za tydzień gramy z Zagłebiem Sonowiec, który wczoraj znokautował Mickiewicz Katowice przy duzym zaangażowaniu kibiców. Zagłębiacy zrobili mocna mobilizację. Widziałem zdjęcie ze spotkania i trybuny były zapełnione a hala w Sosnowcu nie należy do najmniejszych, czapkli z głów dla ich fanów.