GLIWICE PONOWNIE ZA MOCNE W SENIORACH.
Dodane przez michben dnia 01/09/2011
W pierwszym meczu rundy rewanżowej ekipa seniorów przegrała z AZS Gliwice 53-86. W pamiętnym pierwszym meczu 3 ligi koszykówki przeciwnicy już w pierwszej kwarcie znokautowali nas fantastyczną skutecznością i szybkimi kontrami wygrywając pierwsze 10 minut przewagą 30 punktów. Tym razem było inaczej, nasi dzielnie walczyli całą pierwszą połowę. Zabrakło trochę konsekwencji, zimnej krwi i może kogoś kto mógłby przełamać impas w ataku. Najwięcej punktów zdobył Remik Kowalski (12), Adam Bujoczek (11) i Kamil Kalinowski (10). Wśród przeciwników najlepszymi koszykarzami byli Rafał Damulewicz (21) i Mateusz Pycia (19). W newsie pełne statsy.
Rozszerzona zawartość newsa
Koszykówka Katowice Seniorzy.





Mecz zaczęliśmy od skutecznych dwóch akcji Łukasza Drosta. Adam Bujoczek wziął sobie za punkt honoru zatrzymanie Damulewicza, który po prostu nie może być pozostawiony wolny za linią 3 punktów i trzeba przyznać, że całkiem dobrze mu to wychodziło. Na rozgrywaniu swoją pierwszą seniorską próbę zaczął duet Remik - Kosa. Cała gra spoczywała na ich barkach - do połowy nie można było mieć do nich większych uwag. Słabiej rozpoczął ich zmiennik na obwodzie czyli Musiek, który poporstu wczoraj nie miał swojego dnia. W drugiej ćwiartce dalej bylismy blisko dzięki grze Bujoczka i Wistuby. Swoje dołożył też Remik, ale przeciwnicy mieli Damulewicza, który jak tylko się uwolnił na zasłonie to karał nas rzutami za 3 punkty.


Obraz całkowicie zmienił się w drugiej połowie kiedy to gospodarze zacieśnili nieco obronę wobec naszej nieskuteczności z dystansu. Gliwiczanie w tej ćwiartce trafili 5 rzutów za 3. Nie potrafilismy ustawić gry w ataku, starta goniła kolejną stratę, ewidentnie brakowało egzekutora albo kogos kto potrafi spokojnie rozegrać akcję w ataku. Dodatkowo przeciwnicy odbierali nam ochotę do gry zbierając sporo piłek w ataku. Dzięki temu uciekli nam na 25 punktów. Czwarta kwarta już nieco lepsza w naszym wykonaniu, wreszcie obudził się Remik i Kosa. Zaczęliśmy lepiej bronić, szkoda jedynie niepotrzebnych strat po których akademicy zdobywali łatwe punkty. Należy dodać, że w meczu każdy maił szansę pokazania swoich umiejętności.