MECZ OTWARCIA GRUPY FINAŁOWEJ B KADETÓW
Dodane przez michben dnia 11/16/2012
Wyjazd do Żor okazał sie niezwykle ciężki dla naszych kadetów. Wysoka porażka pokazuje, ze do rewanzu musimy się dobrze przygotować, ponieważ na własnej hali niekoniecznie musimy z nimi przegrać. Najwiecej punktów zdobył wczoraj Kuta (21) i Jureczko (15).
Rozszerzona zawartość newsa
KS 'Hawajskie Koszule' Żory - UKS 27 Katowice 116-71 (27-19, 32-20, 21-15, 36-17)

Żory: Bienioszek 32, Suprumiuk 26, Kiśluk 19, Mosz 16, Kotynia 9, Bartnik 6, Młotek 3, Wronka 3, Pawlaczyk 2, Supel, Rosiński, Staniszewski;

UKS 27: Kuta 21, Jureczko 16, Puszek 15, Turek 6, Gorgoń 5, Nowak 4, Walerus 2, Kopeć 2, Perdek, Pinkawa;

Niestety nie udało się naszym chłopakom udanie rozpocząć rozgrywek w grupie finałowej "B". Ponieśliśmy dziś dotkliwą porażkę w Żorach z tamtejszymi 'Hawajskimi Koszulami'. Początek spotkania zapowiadał, że możemy w tym meczu powalczyć o korzystny wynik. Bardzo skuteczny był Kamil Kuta i głównie dzięki jego akcjom w połowie pierwszej kwarcie nieznacznie prowadziliśmy. Niepokoić mogła natomiast nieskuteczność Kamila Jureczki w rzutach spod samego kosza oraz duża ilość fauli naszych podstawowych zawodników (Puszek, Gorgoń, Kopeć). Niestety po tym dobrym okresie daliśmy gospodarzom złapać wiatr w żagle. Pozwoliliśmy im swobodnie wyprowadzać szybkie ataki, które kończyły się łatwymi punktami spod samego kosza. Dodatkowo mieliśmy duże problemy ze zbiórką na bronionej tablicy, mimo, że przeciwnicy byli niżsi od naszych zawodników. Taki obraz spotkania utrzymał się w zasadzie do końca meczu. Nasza obrona była dziurawa, bo nasi chłopcy nie mogli grać zbyt agresywnie, ponieważ mieli na swoim koncie bardzo dużo przewinień. Tymczasem gracze z Żor bezlitośnie wykorzystywali każdy nasz błąd i spokojnie powiększali swoją przewagę. Jedynie na początku drugiej kwarty zanotowaliśmy mały zryw. Zagraliśmy kilka niezłych kontr zakończonych przez Jureczkę, a w ataku pozycyjnym szybko wymienialiśmy się piłką, co stwarzało możliwości do szybkich penetracji Puszka czy Kuty. Niestety po tym niezłym fragmencie znowu wróciliśmy do naszej kiepskiej gry. Obraz gry już do końca nie uległ zmianie i na koniec meczu na tablicy wyników widniał wynik 116-71 dla 'Hawajskich Koszul'. Miejmy nadzieje, że nasi zawodnicy wraz z trenerami wyciągną odpowiednie wnioski z tego spotkania i już w następnym meczu pokażą lepszą grę. A następne spotkanie nasz team rozegra już w następny czwartek - 22.11.2012. na własnej hali o godz. 16.00 z KŚ AZS Katowice (AZS został dołączony do grupy "B" w miejsce drużyny GUKS Sukces Lipowa, która wycofała się z rozgrywek). Serdecznie wszystkich zapraszamy do głośnego dopingowania naszych chłopaków!