TYCHY ZMORĄ DLA MŁODZIKÓW STARSZYCH.
Dodane przez michben dnia 03/20/2012
Dotkliwej porażki doznali młodzicy starsi trenera Jacka Wróblewskiego. Ich katem był MOSM Tychy. Właśnie z tym zespołem nasi chłopcy rozegrali swój pierwszy mecz jako klasa sportowa i przegrali po bardzo jednostronnym pojedynku. Wczorajsze spotkanie posiadało znamiona walki, chociaż brakowało nam skutecznosci i precyzji w podaniach. Na pewno bardzo widoczny był brak naszego najlepszego strzelca - Świerczka. Za tydzień derby Katowic i szansa na drugie zwycięstwo! W newsie punkty i opis meczu.
Rozszerzona zawartość newsa
UKS 27 Katowice - MOSM Tychy 21-94 (6-24, 2-24, 8-26, 5-20)

UKS 27: Matras 5, Turek 4, Majewski 3, Kopeć 3, Perdek 2, Wnukowski 2, Ściegienny 2, Turniak, Pinkawa, Walerus, Sowa;

MOSM: Zawadzki 24, Jarosz 21, Celler 20, Derek 9, Król 5, Mytkowski 5, Rządza 4, Włodarski 2, Tokarski 2, Kolonko 2, Michalski, Malcherek;

Niestety nie udało się naszemu zespołowi zrewanżować Tyszanom za wysoką porażkę z pierwszej rundy. W dzisiejszym spotkaniu również dostaliśmy lekcję koszykówki od bardziej doświadczonych chłopaków z Tychów, która mam nadzieje, że zaprocentuje w przyszłości. Do meczu przystąpiliśmy znów osłabieni brakiem kilku zawodników, min. Kuby Świerczka, którego brak był bardzo wyraźny, szczególnie w walce na tablicach. Drużyna MOSMu zdecydowanie przewyższała naszych chłopaków fizycznie i dzięki temu mogli oni w każdej akcji po kilka razy zbierać piłkę i dobijać, aż do skutku. Dodatkowo nie radziliśmy sobie z powrotem do obrony i w ten sposób pozwalaliśmy przeciwnikom na zdobywanie łatwych punktów spod samego kosza. Nasi zawodnicy na początku byli trochę przestraszeni i dopiero po reprymendzie trenera zaczęli grać odważnie, czego skutkiem było kilka wejść pod kosza Marcina Turka czy Roberta Majewskiego. Niestety znów szwankowała u nas skuteczność rzutów i dlatego przewaga rywali jest tak wysoka. Należy pochwalić za dzisiejsze spotkanie Kube Pinkawę, który zostawił dzisiaj dużo serca po obu stronach parkietu, a także odważnie próbował penetrować na kosz oraz Marcina Turka, który nabiegał się dzisiaj bardzo dużo, zarówno w ataku, jak i w obronie. Uprzykrzał także, jak tylko potrafił, grę liderowi przeciwników Jakubowi Zawadzkiemu.
Następne spotkanie nasz team rozegra 26.03.2012. na wyjeździe z AZS Katowice. Liczymy na kolejne zwycięstwo w derbach Katowic!