KADECI UKS - HK ZORY
Dodane przez michben dnia 02/13/2012
Złą passe kontynuują nasi kadeci przegrywajac z HK Żory. Nie pomogła dobra dyspozycja strzelecka Piotrka Stuczyńskiego (20 pkt). Mecz odbył się jeszcze przed feriami w newsie nieco opóźniony opis spotkania...
Rozszerzona zawartość newsa
26.01.2012 UKS 27 Katowice - KS Hawajskie Koszule Żory 73 - 88 (14-22, 18-27, 21-23, 20-16)
Punkty: Stuczyński 20, Żwiryk 14, Jureczko 13, Jabłecki 12, Kempski 6, Burkot 4, Kuta 3, Puszek 1 oraz Dziura, Nowak, Bagiński, Matysiak.
Najwięcej dla HK Żory: 66.Bienioszek 21, 15.Rumiński 17, 9.Klimek 15, 13.Zapłotny 12, 24.Bogacz 10

Ostatni mecz pierwszej rundy finału B kadeci UKS 27 Katowice rozgrywali w hali Gim nr 19 z drużyną Hawajskich Koszul Żory. Miała to być okazja do poprawienia nastrojów przed przerwą w rozgrywkach związaną z feriami gdyż goście zajmowali ostatnią lokatę w tabeli.

Gospodarze rozpoczynają wysokim składem ze Stuczyńskim i Matysiakiem pod koszem. Start wyrównany z lekkim wskazaniem na Katowiczan dzięki dobrej grze szczególnie w ataku wspomnianej dwójki. Spokojnie, dokładnie budowane akcje w ataku pozycyjnym skutkują dograniem piłki pod kosz gdzie UKS zdobywa punkty lub wymusza faule. Goście odpowiadają również dobrą grą w ataku pozycyjnym ale nastawioną na grę z obwodu. Pod koniec pierwszej i na początku drugiej kwarty, przy biernej postawie w obronie zawodników z Katowic, Hawajskie popisują się serią celnych rzutów za trzy punkty co daje im przewagę około 10 punktów. Od tego momentu gra znów się wyrównuje aż do nieszczęsnej końcówki. Kilka niefrasobliwych zagrań zarówno w ataku jak i obronie gospodarzy skutkuje serią łatwych punktów dla Hawajskich i powiększeniem prowadzenia do największej w pierwszej połowie różnicy 17 punktów.
Drugą połowę UKS rozpoczyna grając z jednym wysokim(Stuczyński) gdyż Matysiak ma już trzy przewinienia. Czwórka obwodowych, która uzupełnia wyjściowa piątkę zaczyna agresywnie kryć na całym boisku. Niestety początkowo nie przynosi to żadnych korzyści a wręcz przeciwnie bo kolejni zawodnicy mają sporą ilość fauli. Jednak końcówka kwarty przynosi zwrot sytuacji i udaje się zmniejszyć największą bo ponad dwudziesto punktową przewagę. Czwarta kwarta rozpoczyna się podobnie jak końcówka trzeciej od naporu gospodarzy. Do tego agresywna gra w ataku UKS wymusza dużą ilość fauli gości i nerwową atmosferę. Pięciu graczy HK Żory jest zagrożonych zejściem z boiska za piąte przewinienie a najlepszy strzelec Bienioszek otrzymuje przewinienie techniczne. Gdy pozostaje jeszcze kilka minut do końca gry a przewaga topnieje do ośmiu punktów piąte przewinienie łapie, najlepszy tego dnia w UKS-ie, Stuczyński co wyraźnie podcina skrzydła innym Katowiczanom. Gospodarze dalej ambitnie walczą ale przewaga ciągle oscyluje wokół 10-12 punktów i to goście wygrywają ten mecz.
Szkoda straconych punktów gdyż HK Żory gonią UKS w tabeli ale z pewnością płynie z tego meczu kolejna pożyteczna lekcja. Gdyby wiara w zwycięstwo i determinacja trwała przez cały mecz tak jak wyglądało to na początku meczu oraz na przełomie trzeciej i czwartej kwarty z pewnością zwycięstwo mogło się znaleźć po stronie gospodarzy. Teraz czas miesięcznej przerwy od rozgrywek ligowych. Znając z pierwszej rundy możliwości rywali i mając ten czas należy wykorzystać go na zbudowanie formy, która umożliwi lepszy wynik niż w pierwszej rundzie!