MŁODZICY STARSI O KROK DO PRZODU.
Dodane przez michben dnia 11/29/2011
Nie udało sie wygrać z Dąbrową Górniczą na własnej hali. Przegralismy 41-65, ale biorąc pod uwage rozmiary porażki na wyjeździe (ponad 70 punktów) mozna byc zadowolonym z przebiegu spotkania. Nasi chłopcy zagrali ambitnie, dalej brakowało ogranie i umiejetnosci czysto koszykarskich, ale na pewno chłopcy postarali sie o lepszy wynik. Czy za tydzień wygramy z Żorami? Mecz zapowiada sie emocjonujaco. Najwiecej punktów dla naszych zdobyli Turniak (12) i Świerczek (11). W newsie opis meczu...
Rozszerzona zawartość newsa
UKS SP 27 Katowice - MKS Dąbrowa Górnicza 41-65 (8-12, 4-27, 14-14, 15-12)

UKS SP 27: Turniak 12, Świerczek 11, Turek 8, Kopeć 6, Majewski 3, Walerus 1, Świątkiewicz, Perdek, Pinkawa, Noczyński;

MKS: Kępa 29, Urbański 12, Fliśnik 7, Piasecki 5, Sikora 4, Łydka 4, Krasnowski 2, Frydrych 2, Turowski, Pałka, Grzegorczyk;


Dzisiejsze spotkanie pokazało jak duże postępy poczyniła nasza drużyna w ostatnich tygodniach. 3 tygodnie temu z tym samym zespołem z Dąbrowy Górniczej przegraliśmy różnicą 70 pkt, a dzisiaj skończyło się 20-punktową porażką, a gdyby nie druga kwarta to wynik oscylowałby w okolicach remisu. Niestety w tej feralnej drugiej części spotkania znów mieliśmy problem z powrotem do obrony co kończyło się łatwymi rzutami Dąbrowian spod samej obręczy. Tymczasem my mieliśmy problemy z wykorzystaniem najprostszych sytuacji rzutowych (4 niecelne rzuty 'sam na sam' z koszem!!!). Wielka szkoda, że przytrafił nam się taki słabszy fragment gry, bo w pozostałych kwartach pokazaliśmy, że potrafimy walczyć z rywalem jak równy z równym. Na uwagę zasługuje świetna obrona naszych zawodników obwodowych (Turniak, Turek, Majewski), którzy swoją agresywną postawą wymusili dużo strat rozgrywających z Dąbrowy. W ataku widać było, że nasi chłopcy wyciągnęli wnioski z poprzednich spotkań i starali się grać bardziej zespołowo. Od razu przynosiło to efekty w postaci ciekawych i skutecznych akcji w wykonaniu Turniaka, Świerczka i Turka. Szkoda, że nie udało się dzisiaj odnieść zwycięstwa, bo rywal był naprawdę w naszym zasięgu. Drużyna zasługuje na duże brawa za wielką ambicję i walkę do samego końca... a już za tydzień walczymy z 'Hawajskimi Koszulami' Żory o pierwsze zwycięstwo w tym sezonie (5.12.2011, Gim nr 19, godz. 16.45).