NIEUDANY START W 3 LIDZE.
Dodane przez michben dnia 10/01/2011
Szalona pogoń i dojście na 2 punkty na dwie minuty do końca spotkania to wszystko na co było stać dzisiaj chłopaków. Niestety wygrały Meble z Dobrodzienia na przekroju spotkania były lepsze, wypracowali około 10 punktową przewagę, którą utrzymywali przez wiekszość meczu. Ciężki do zatrzymania był rozgrywający Richter, który zdobył 26 punktów. U nas najskuteczniejszy był najmłodszy na boisku Wojtek Jabłecki zdobywca 13 punktów.
Rozszerzona zawartość newsa
Na początku po udanych akcjach Borysa prowadziliśmy nieznacznie, widać było że to pierwsze spotkanie ligowe, chłopakom brakowało decyzyjności. Dobrze wszedł w mecz Marcin Antosik dzięki któremu opanowalismy tablicę. Niestety szybko 2 faule złapał Tomek Wistuba. Wdrugiej ćwiartce dzięki wielu celnym rzutom wspomnianego Richtera ekipa z Dobrodzienia objęła prowadzenie.My zagralismy bardzo mało skutecznie zdobywając 8 punktów w kwarcie.

Trzecia ćwiartka niestety dalej nie potrafiliśmy dogonic rywali. Nizły moment zaliczył Wojtek Jabłecki, który popisał się efektownym blokiem, oraz zdobył 7 punktów z rzędu. Dalej kłopoty z faulami miał Tomek Wistuba.

W połowie czwrtej kwarty wreszcie zaczęlismy grać szybciej i agresywniej. Dzieki takiej grze obudzilismy się i systematycznie zmniejszalismy różnicę punktową. Po trzech koszach z rzędu kolejny faul popełnił Tomek Wistuba i to było jego piate przewinienie. Mimo jego braku, ale za to ze skutecznym w końcu Adasiem dalej odrabialismy straty. Wreszcie ktoś dobrze pokrył Richtera (Kuba Najgrodzki). Myślę, że gdybysmy chociaż trafiali 50% rzutów wolnych spokojnie odnieślibyśmy zwyciestwo. No ale niestety było inaczej, wygrała drużyna bardziej doświadczona.

Następne spotkanie w Częstochowie.

Punkty: Stankała 2, Balon 12, Czekaj 7, Jacaszek 6, Bujoczek 11, Jabłecki 13, Najgrodzki 4, Wistuba 8, Antosik 4